Recenzja

Komisarz Maciejewski. Kino Venus - Tygodnik Dzierżoniowski

Marcin Wroński - Komisarz Maciejewski. Kino Venus

To i tak byłoby zbyt mało, gdyby historia przedstawiona w książce nie wciągała. Tymczasem dla mnie jest bardziej wciągająca i sensowna, niż niektóre z tych rozgrywających się w Breslau. Tam autor nieraz przedstawiał tak zawiłą intrygę, że nie radził sobie z wiarygodnym jej rozwiązaniem na końcowych kartach książki. Tu jest inaczej – Zyga Maciejewski przypadkiem trafia na mało wiarygodne zlecenie, a kiedy zajmuje się rozwiązywaniem innej sprawy, odkrywa, że obie w pewien sposób się ze sobą łączą. Tropy szybko się mnożą, a autor robi to, co tak bardzo lubię – sprawia, że nawet głównie bohaterowie stają się umoczeni. Jeśli dotąd myśleliście, że w Polsce międzywojennej prostytucja i pornografia nie istniała, czeka was duże zaskoczenie.
Maciejewski to postać, za jaką czasem tęsknimy – silny i nieposłuszny glina, który zawsze doprowadza sprawę do końca. W realnym życiu szybko pożegnałby się z pracą za przekroczenie uprawnień, ale w książce jest bohaterem. Nie przez wszystkich lubianym, ale skutecznym. Trzeba przyznać, że 80 lat temu policja miała różne metody przesłuchań i zdobywania informacji. Dziś mogą szokować, ale to przecież nasza historia. A jeśli tak dobrze przedstawiona – ja to kupuję.


Recenzja: Piotr Szafran, Tygodnik Dzierżoniowski

Kryminalistyka Grabarz Polski Paradoks Dziennik Literacki Kalio czyta
Konflikty Prowincjonalne Nauczycielstwo Gildia Modowo Swiat ELit
Arsenał Secretum Fashion Doctors Przy Kominku Arena Horror
Zbrodniawbibliotece Matras Creatio.art.pl Unreal Fanatsy